marcin@marcinbakiewicz.pl

60 tysięcy dziennie!

60 tysięcy dziennie!

A nawet ponad 60 tysięcy – tyle piosenek uploadowanych jest codziennie na Spotify! Wyobrażacie sobie tak dużą ilość muzyki do przesłuchania? Gdy półtora roku temu uczestniczyłem w konferencji WebSummit w Lizbonie, Isabel Garvey z Abbey Road Studios podczas swojego panelu mówiła o przedziale od 24 do 28 tysięcy piosenek dziennie, choć inne źródła już wówczas podawały 40 tysięcy. Mniejsza o to – wzrost ilości nagrań jest faktem i przypuszczam, że dzieje się tak, niezależnie od aktualnie trwającej pandemii i uziemienia muzyków w domu. Tak samo jak zwiększa się ilość osób, które w karierze muzycznej widzą szybką ścieżkę do zostania “celebrytą”. A czy za tym idzie wzrost jakości piosenek? Oceńcie sami.

Jak się w tym wszystkim połapać? Ile piosenek jest w stanie przyswoić normalny użytkownik tej, czy podobnej aplikacji? Badania mówią, że ludzie najlepiej pamiętają muzykę z czasów swojej nastoletniości. Mówią też, że duża część użytkowników serwisów streamingowych najchętniej słucha starych przebojów, tak samo jak i ogólnie większość populacji. Dobrze znane przeboje dają nam nie tylko wspomnienia, ale i poczucie bezpieczeństwa. Na tym bazują radia, grające hity sprzed lat, wydawcy wypuszczający na rynek kolejne składanki największych przebojów zespołu X czy Y i wznawiający stare tytuły. Jak i sami artyści, grający kolejne “reunion tours” i wypełniający swoje setlisty hitami sprzed lat. Nie ma się co na to obrażać, tak to działa i tyle :). Rzućcie okiem na swoje zbiory muzyczne i zapytajcie znajomych, czego najchętniej słuchają. Znajomych nie z branży muzycznej, ale takich, którzy muzyki słuchają wyłącznie dla przyjemności.

A wracając do nowości – mam wrażenie, że zwykły, początkujący artysta bez solidnego wsparcia, zaginie w gąszczu milionów innych nagrań. I dlatego też uważam, że radio cały czas jest tym medium, które z jednej strony pomaga młodym i zdolnym, a z drugiej umożliwia słuchaczom połapać się w tym zalewie nowości i odkryć coś ciekawego dla siebie. Również dlatego, że nie pozwala na przeskakiwanie z piosenki na piosenkę i zmusza do uwagi na aktualnie granym utworze. Nie wspominając o tym, że stacje radiowe wspomagają artystów również w inny sposób – robiąc z nimi wywiady, patronując ich płytom i koncertom czy organizując akcje takie, jak Antyfest Antyradia, w którym szukamy młodych talentów. Dlatego warto być obecnym w radiu!


W linku niżej cała konferencja, a info o ilości nagrań i zasadach tworzenia playlist oraz promowania artystów około 18:40.

 

Jedna odpowiedź

  1. Pan Winyl pisze:

    A jeszcze do niedawna było 40 000!
    Ja codziennie dostaję 20-30 songów przez submithub.com – i ze zdziwieniem stwierdzam, że sporo jest dobrych piosenek na świecie. Jednak to też przytłaczające. Ta ilość jest potworna. Czasami żałuję, że nie mam całych dni, żeby odsłuchać tę muzykę 😀 Teraz to trochę przypomina jak wydłubywanie rodzynek z serniczka :d
    Pozdrawiam
    Tomek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *