marcin@marcinbakiewicz.pl

Medal od WOŚP

Medal od WOŚP

Moja przygoda z WOŚP sięga czasów zamierzchłych – roku 1993 i koncertu Rockowisko w auli I Liceum Ogólnokształcącego w Miliczu. Nie byłem jeszcze uczniem tej szacownej placówki – kończyłem leżącą nieopodal podstawówkę, ale miałem w planach kontynuację nauki w LO. Zanim jednak stałem się uczniem liceum, trafiłem do auli na wspomniany koncert. Odbył się w styczniu, a jego celem było zbieranie pieniędzy na nową inicjatywę – Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Dorzuciłem się do puli, na koncercie świetnie się bawiłem i zostałem z WOŚP po dziś dzień.

Potem pomagałem tak, jak mogłem. Z jednej strony wrzucając do puszek, czy przelewając pieniądze albo licytując na aukcjach WOŚP. Z drugiej, promując Orkiestrę oraz Przystanki Woodstock w mediach, w których pracowałem. Przez kilka lat działałem też w fotoekipie WOŚP, fotografując stołeczne finały i Woodstocki. To była fajna przygoda, mam mnóstwo fotek, szczególnie robienie zdjęć na końcówce finałów, gdy Jurek chodził po studiu telewizyjnym, podchodząc do kolejnych gości, było bardzo emocjonujące – mało czasu, szybkie ustawianie kadrów, uważanie na tłum ludzi i kamerę. Podobnie emocjonujące było fotografowanie na Woodstockowej scenie, gdzie nie ma fosy, więc robi się zdjęcia z boków sceny, wchodząc do rynny, w której jeździ wózek z kamerą. Polecam fanom fotografii koncertowej, czy reporterskiej – można się dużo nauczyć no i zrobić znakomite zdjęcia.

Dziś już w zasadzie nie robię zdjęć na koncertach, ale mocno działam z WOŚP w Antyradiu. Moje radio jest bardzo związane z Orkiestrą i Pol’and’rockami. Pierwszym, cotygodniowym elementem naszej wspólnej układanki jest program „Zaraz Będzie Ciemno” Jurka. Kolejnym nasze specjalne audycje – i na finały i na festiwale, na których jesteśmy z naszym studiem. Przygotowujemy też aukcje, na których pojawia się sporo muzycznych fantów, które zawczasu ogarniam, czy to dając muzykom przy okazji wywiadów płyty od podpisu, czy też wyciągając ciekawe gifty od wytwórni płytowych. Te działania dają nam mnóstwo radości i satysfakcji!

Ale medalu, który otrzymałem po przybyciu na Galę, podsumowująca 30. Finał WOŚP się nie spodziewałem! Dlatego bardzo mi miło, że zostałem tak uhonorowany! Dziękuję !!!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *